08. 08. 2020
Start Wydanie polskie Niemiecki sędzia zachęca kolegów po fachu do narko­tyków: Pole­ciłbym im wszystkim palenie...

Niemiecki sędzia zachęca kolegów po fachu do narko­tyków: Pole­ciłbym im wszystkim palenie trawki

Niemiecki sędzia zachęca kolegów po fachu do narkotyków: Poleciłbym im wszystkim palenie trawki

Pole­ciłbym wszystkim niemieckim sędziom palenie trawki. Więks­zość nie zauważy różnicy, a inni stwierdzą: „Och, nie jest tak źle“ – powied­ział w rozmowie z serwisem Welt niemiecki sędzia Andreas Mueller, który spec­ja­li­zuje się w spra­wach młodo­cianych przes­tępców.

Jak podał Welt, Mueller jest jednym z najważ­nie­js­zych zwol­en­ników lega­li­zacji mari­huany w Niemc­zech. Sędzia zwrócił się do Feder­al­nego Trybu­nału Konsty­tu­cy­j­nego, by odniósł się do niekon­sty­tu­cy­j­nego – jego zdaniem – zakazu używania konopi indy­js­kich.

59-letni Mueller jest sędzią w Bernau, znanym z suro­wych wyroków w spra­wach młodo­cianych przes­tępców i prawi­co­wych rady­kałów. Drugi tor jego działań to poli­tyka anty­nar­ko­ty­kowa – angażuje się w nią od dwóch dekad, prze­konując, że tole­rancja i edukacja są skutecz­nie­jsze od straszenia.

We wrześniu 2019 r. Mueller zawi­esił dwa postę­powania, w których dwóch mężc­zyzn miało odpo­wied­zieć za posia­danie niewie­l­kich ilości konopi indy­js­kich. Mueller oświad­czył wtedy, że Feder­alny Trybunał Konsty­tu­cyjny powi­nien zrewi­dować pode­jście niemieckiego prawa karnego odnośnie posia­dania i zaży­wania mari­huany.

Sprawą tą niemiecki Trybunał Konsty­tu­cyjny zajmował się poprzednio w 2002 r. Jednak sędzia Mueller uważa, że przez te dwie dekady wiele zmie­niło się na arenie międ­zy­na­r­odowej, poja­wiło się wiele nowych badań z zakresu medy­cyny, wiedzy z zakresu leczenia uzależ­nień itp.

„Przez te lata wiele sądów najwyżs­zych, od Meksyku po Afrykę Połud­niową, stwier­d­ziło: krymi­na­li­zacja mari­huany stanowi naruszenie ogól­nych praw osobis­tych i naruszenie wolności. Kanada i liczne stany USA również zale­ga­li­zowały w tym czasie konopie indy­jskie. Te fakty powinny zmienić dyskurs także w Niemc­zech, już czas na to”

– prze­konuje sędzia Mueller.

Porów­nuje też niele­galną mari­huanę i legalny alkohol. „Ile osób zostało pobi­tych lub wykor­zy­stanych przez osoby będące pod wpływem alko­holu? Przez ponad 26 lat pracy jako sędzia nigdy nie miałem sprawy, w której ludzie padliby ofiarą przes­tępstwa, ponieważ sprawca spożywał tylko konopie indy­jskie. Ale aż jedna trzecia ofiar przes­tępstw w moich spra­wach to ofiary alko­holu. Mari­huana łagodzi, alkohol czyni cię agre­sywnym, przy czym jedno jest zabro­nione, a drugie – legalne. Uważam to za sprze­czne z zasadą równości. Jest to zrozu­miałe dla zwykłych ludzi, ale nies­tety nie dla rząd­zą­cych i poli­tyków” – twierdzi.

Ostatnie orze­czenie w sprawie zakazu używania konopi indy­js­kich w Niemc­zech poch­odzi z 1994 r. Feder­alny Trybunał Konsty­tu­cyjny uznał wówczas, że konopi indy­js­kich nie można utoż­sa­miać z alko­holem, ponieważ „konopie indy­jskie nie są euro­pe­jskim narko­ty­kiem kultur­owym”. Z tym również nie zgadza się sędzia Mueller, twier­dząc że „prze­cież mari­huana to konopie“, które „zawsze były obecne na niemieckich polach, tak jak chmiel”.

Pole­ciłbym wszystkim niemieckim sędziom palenie trawki. Więks­zość nie zauważy różnicy, a inni stwierdzą: +Och, nie jest tak źle+. Praw­do­pod­obnie i tak znają to już z doświad­czenia

- stwier­dził sędzia.

„Żyjemy w społec­zeństwie, w którym używa się narko­tyków, od mari­huany przez amfet­aminę, kokainę i grzyby. Dziś i tak mimo zakazu każda młoda osoba może kupić mari­huanę. Po lega­li­zacji byłoby tak samo, ale nie stawa­li­byśmy się z auto­matu przes­tęp­cami” – dodał Mueller.

Kommentieren Sie den Artikel

Please enter your comment!
Please enter your name here