Premier Polski: cenzura nie będzie tole­ro­wana w Polsce

Bild: Shutterstock

Internet jest najbard­ziej demo­kra­ty­cznym medium w historii – pisze Mateusz Mora­wi­ecki, zapowia­dając dla Polski ustawy chro­niące wolność słowa na głównych plat­for­mach internetowych.

Premier Polski Mateusz Mora­wi­ecki (52 lata) potępił ostatnie działania najwięks­zych firm tech­no­lo­gicz­nych wobec prezy­denta USA Donalda Trumpa i innych.

Polacy są silnie przy­wią­zani do wolności, „bo wiemy, jak to jest, gdy ktoś próbuje ją ogra­niczyć“ – czytamy we wpisie Mora­wi­eckiego na Face­booku z 12 stycznia, napi­s­anym po niemiecku i polsku. Polityk wspo­mina czasy komu­nis­ty­cz­nych rządów w swoim kraju. W tamtych czasach cenzura była na porządku dziennym, „Wielki Brat“ dyktował, jak należy żyć i co czuć. System nakładał także zakazy myślenia, mówienia i pisania. Polacy z niepo­kojem patrzy­liby więc na wszelkie próby ogra­nic­zania wolności – pisze Mora­wi­ecki, który od 2017 roku jest polskim premierem.

Powied­ział, że internet jest „najbard­ziej demo­kra­ty­cznym medium w historii“ i miejscem, „gdzie każdy może mieć głos“. Twierdzi jednak, że nieo­gra­nic­zona wolność Inter­netu powoli ulega erozji. Mora­wi­ecki widzi odpo­wied­zi­al­ność w dużych firmach tech­no­lo­gicz­nych. Internet stał się „zdomi­no­wany z czasem przez wielkie, międ­zy­na­r­odowe firmy, które są bogatsze i potęż­nie­jsze niż wiele narodów“ – pisze dosłownie. Dla tych firm, jak twierdzi, działania użyt­kow­ników są jedynie źródłem doch­odów i narzęd­ziem do zwięks­zania swoich global­nych wpływów. Usta­no­wili oni teraz swoje własne stan­dardy popraw­ności poli­ty­cznej i będą zwal­czać każdego, kto się im sprzeciwi.

Takie zachowanie przy­po­mina mu o minionych czasach. „Obecnie coraz częściej spoty­kamy się z prak­ty­kami, o których myśle­liśmy, że należą do przes­złości. Cenzura wolności słowa, niegdyś domena reżimów tota­li­tar­nych i auto­ry­tar­nych, powraca, ale w nowej formie, reali­zowana przez firmy, które ucis­zają każdego, kto myśli inaczej – kryty­kował polityk.

Wolność słowa jest „kamie­niem węgie­lnym demo­kracji“. To nie „algo­rytmy czy właści­ciele wiel­kich firm“ decy­dują o tym, które opinie są poprawne, a które nie. Plat­formy mediów społecz­nościo­wych nie stoją ponad prawem – pisze Mora­wi­ecki, zapowia­dając odpo­wiednie ustawy krajowe chro­niące wolność słowa na głównych plat­for­mach inter­neto­wych. Polska będzie też zabiegać o odpo­wiednie regu­lacje na poziomie unijnym – pisze Morawiecki.

Źródło: kath.net

* * *

Do naszych czytel­ników z Polski

Zapras­zamy również na naszą polsko­ję­zy­czną stronę na Facebooku:
www.facebook.com/nasza.europasrodkowa
Będzie nam miło, jeśli polu­bisz nasze wpisy i zosta­niesz naszym stałym użyt­kow­ni­kiem (naciśnij przy­cisk „Śledź“/„Follow“).


Kommentieren Sie den Artikel

Please enter your comment!
Please enter your name here