Jörg Meuthen i Tino Chru­palla o medi­al­nych donie­si­e­n­iach na temat podnie­si­enia statusu całej AfD do rangi sprawy podejrzanej

Jörg Meuthen & Tino Chrupalla · Foto: AfD

W związku z donie­si­e­n­iami mediów o podnie­si­eniu przez Feder­alny Urząd Ochrony Konsty­tucji (BfV) całej AfD do rangi sprawy pode­jr­zanej, rzecz­nicy feder­alni Jörg Meuthen i Tino Chru­palla wyjaśniają:

„Zgodnie z donie­si­e­n­iami praso­wymi Feder­alny Urząd Ochrony Konsty­tucji uznał całą AfD za pode­jr­zaną sprawę. My jako partia nie otrzy­ma­liśmy jeszcze ofic­ja­l­nego oświad­czenia z Urzędu Feder­al­nego, które by to potwier­d­zało. Jeżeli BfV rzec­zy­wiście nadał AfD status sprawy pode­jr­zanej, oznac­załoby to, że nastą­piłoby dokładnie to, czego próbu­jemy uniknąć od połowy lutego poprzez pilne postę­powanie aż do Feder­al­nego Trybu­nału Konsty­tu­cy­j­nego: nadanie statusu sprawy pode­jr­zanej, który następnie natychmiast wycieka do prasy.

Fakt, że poszc­ze­gólne media cytują już eksper­tyzę BfV, którą urząd feder­alny przed­stawił dopiero w ponied­ziałek w postę­powaniu uproszc­z­onym przed sądem admi­nis­tra­cy­jnym w Kolonii – i którą sama AfD jeszcze nawet nie dyspo­nuje – poka­zuje, jak szybko wycie­kają ściśle tajne infor­macje z BfV – i jak niewiele warta była obiet­nica milczenia, którą BfV złożył w postę­powaniu uproszczonym.

W świetle dzisie­js­zych donie­sień praso­wych również sąd admi­nis­tra­cyjny w Kolonii musi uważać się za oszu­kany przez BfV, tym bard­ziej, że wyraźnie stwier­dził, jak rozumie obiet­nicę BfV doty­c­zącą „standstill“: Miano­wicie, „że Feder­alny Urząd Ochrony Konsty­tucji powstrzyma się nie tylko od publi­cz­nego ogło­szenia, na przy­kład w formie komu­ni­katu praso­wego lub innego ofic­ja­l­nego ogło­szenia, ale także od wszel­kich środków infor­mo­wania ogółu społec­zeństwa lub poszc­ze­gól­nych organów praso­wych, które są równo­ważne w swoim skutku.“

Fakt, że urząd feder­alny nie dotrzymał tej obiet­nicy milczenia, jest oczy­wisty i stanowi skandal, który grozi ogromnym uszc­zerb­kiem dla AfD, zwłaszcza w roku super­wy­bor­czym. Dlatego również w tym przy­padku wykor­zystamy wszystkie możli­wości prawne, aby w jak największym stopniu zapo­biec tym szkodom lub utrzymać je na niskim poziomie.

Jest już jasne, że mimo obecnej sytu­acji infor­ma­cy­jnej AfD nie znie­chęci się w swoich wysił­kach, aby osią­gnąć dobry wynik wyborczy wszędzie, ani w Badenii-Wirtem­bergii, ani w Nadrenii-Pala­ty­nacie, ani w Hesji. Ponieważ podnie­sienie AfD do rangi pode­jr­za­nego przy­padku nie ma żadnych podstaw i ostatecznie nie utrzyma się w sądzie.“

 

Źródło: AfD Kompakt

* * *

Do naszych czytel­ników z Polski

Zapras­zamy również na naszą polsko­ję­zy­czną stronę na Facebooku:
www.facebook.com/nasza.europasrodkowa
Będzie nam miło, jeśli polu­bisz nasze wpisy i zosta­niesz naszym stałym użyt­kow­ni­kiem (naciśnij przy­cisk „Śledź“/„Follow“).


Kommentieren Sie den Artikel

Please enter your comment!
Please enter your name here